Padł wcześniej plan podziemnej stacji metra. Wydaje mi się że to było by lepsze rozwiazanie, niż mosto - autostrada, gdyż koszty tej inwestycji mogły by przekraczać zyski
Zacznijmy od tego, że nie byłaby to "mosto-autostrada" tylko zwykła droga szybkiego ruchu na lądzie. Nie byłoby konieczności budowy jakichkolwiek mostów o dużej długości. Podziemna stacja metra to jeszcze większa inwestycja niż autostrada. Wykopanie tunelu, okablowanie, tabor, tory itd. itd. to nie są jakieś zabawki za 2 reny. Musimy wybrać jak najlepszą i jak najtańszą propozycję jeśli chodzi o transport lądowy, który połączy nas z Lotryganią.
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki "Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
Tak i muszę przyznać, że ma Pan trochę racji. Tak po za tym nie powinniśmy robić, pewnych rzeczy, inwestycji, tylko po to, żeby pokazać, że coś robimy. Jednak sam pomysł połączenia Lotaryngi z Koribią jak najbardziej mi się podoba i wydaje mi, się że pomysł @"Kaspar Waksman" jest do zrealizowania.
Oczywiście, że jest do zrealizowania. To tylko zwykła droga. Sama jej budowa nie byłaby jakoś super-ultra skomplikowana. Trudniejsze byłoby ogarnięcie żołnierzy, którzy by tą drogę nadzorowali i pilnowali.
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki "Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
Niekoniecznie setki. Droga nie musi być z jakiegoś betonu/asfaltu najlepszej jakości. Można oszczędzić i tak poprowadzić autostradę, żeby koszta były jak najmniejsze, tj. unikać gór, rzek i jezior, żeby nie budować mostów i kopać tuneli. Długo by takowa budowa trwała, owszem, ale cel uświęca środki. Niestabilność niekoniecznie, bo co kilkanaście kilometrów można stawiać jakieś budki strażnicze, które pilnowałyby porządku. W najlepszym wypadku można dokładnie po środku autostrady, tak jak wspominałem wcześniej, wybudować jakieś większe miasto, jako taki "punkt kontrolny".
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki "Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
Żeby pilnować takiego punktu całkowicie, to trzeba by kolejny pobór zorgamizować, a przy armii to znowu kolejne wydatki.
Wystarczy, że nawet jedna dywizja zaatakuje i Lotrygania będzie odcięta.
Budowanie całego miasta to kolejny idiotyzm.
Taki scenariusz jest mało prawdopodobnym, jednakże możliwy. Tak czy owak powinniśmy pamiętać o zaletach tego projektu. Mam tylko pytanie do Pana @"Kaspar Waksman" , otóż kto i w jakich ilościach zapłaci za wykonanie projektu, ponieważ, z faktu, że jest on planowany także w Koribii powoduje u mnie zapytanie: Czy i jakie koszty poniesie Gubernatorstwo?
Mało prawdopodobny? Zajmujecie pas terenu ciągnący się przez 1/3 kontynentu, którego przecięcie równa się z odcięciem setek tysięcy ludzi.
Wątpię, żeby ktoś nie skorzystał z takiego prezentu.