Tak, aczkolwiek z informacji mi podanych, tego typu sprawami zajmuje się minister praw wewnętrznych, do którego ten właśnie wniosek wysłałem. Faktem jest to co mówi pan Kamiljan. Zmienimy to!
Wydaje mi, się że to dobre rozwiązanie jeżeli chodzi o sprawy "wizualizacyjne" (taka jak moja), kwit potrzebny będzie gdy np. ktoś zmienia nazwisko. Pytanie tylko czy to nie jest utrudnianie? Czy może lepiej nie dać uprawnień administratorskich ministrowi. Problem w tym, że każdy może zostać ministrem 9chyba, że ta możliwośc nie została mu odebrana sądowo). Także osoba, która np. nie powinna zostać moderatorem lub administratorem.
Administrowanie dla administratorów, rządzenie dla polityków. Tyle powiem w tym temacie.
Jeno Cesarska Mość Kamiljan I z łaski Jahwe Cesarz Insulii, Cesarz Learvén, Cesarz Nordaty Północnej, Król Ardemii, Król Voxlandu, Król Winkulii Brodryjskiej, Arcyksiążę Hergamu i Alorku, Książę Bantu, Wielki Protektor Lotryganii, Hrabia-Rodzic Doctriny.
dokładnie, dlatego ja widzę to tak: wniosek do ministra, ministerek podpisuje Grzegorzowi kwitek i ucieszony Grzegorz idzie do Arturka i Arturek wykonuje zlecenie.